w toku

W centrum uwagi dla „ucieczki od pracy ku czynom“* jest naszym zdaniem kooperacja i samostanowienie. Te pojęcia zagarnął dla siebie oczywiście już dawno neoliberalny management, ale nigdy nie chodziło o to, że „etatowi wolni”** dostaną w swe ręce moc decyzyjną czy środki produkcyjne. Podczas naszych prac podjęliśmy próbę sprecyzowania pojęć kooperacja i samostanowienie. W toku pracy zarysowało nam się kilka zasadniczych pytań.


Czy struktury oparte na kooperacji mogą przetrwać w gospodarce rynkowej bez sprzeniewierzenia się swoim pryncypiom?
Czy są one w stanie zaproponować własne pojęcie pracy?
Jak można ustanowić miejsce pracy, w którym nie pracuje się według normatywnych struktur społeczeństwa opartego na pracy?
Ile autonomii daje praca oparta na samostanowieniu?
Jak rozumieć pracę opartą na samostanowieniu w społeczeństwie, w którym od każdego wymaga się bycia przedsiębiorcą siebie samego?
Czy w zindywidualizowanym społeczeństwie można rozwijać struktury oparte na solidarności?
Co oznacza praca w ruchu społecznym?
Czego należy się domagać, jeśli odrzuca się opcję pełnego zatrudnienia i państwa opiekuńczego?
Czy potrafimy myśleć o wynagrodzeniu w oderwaniu od efektywności?
Czy na podstawie bezwarunkowego wynagrodzenia zasadniczego można osiągnąć radykalne zmiany w społeczeństwie, czy ten postulat jest zbyt płytki?

Po pierwszej fazie, podczas której zajmowaliśmy się strukturami kooperacyjnymi we Włoszech oraz grupami artystycznymi i politycznymi we Francji, uznaliśmy za naturalne, by poszerzyć nasze prace o nauczanie oparte na samostanowieniu.
Czym jest wolna szkoła?
Jak dzieci uczą się uczyć w oparciu o samostanowienie?

Zainteresowały nas specyficzne strategie przyswajania wiedzy o swojej pracy przez grupy biorące udział w projekcie. Tło współpracy, które włączamy do dyskusji znajduje się w sytuacji ambiwalentnej. Co dotyczy zarówno antymafijnej struktury kooperacyjnej na Sycylii, jak też kolektywu artystów czy wolnych szkół. Zdaliśmy sobie sprawę, że kluczowe hasła lewicy jak np. samostanowienie nie tylko już się wyczerpały, ale może wręcz są przeceniane, a gdy przyjmie się globalną perspektywę, to chodzi o problemy uprzywilejowanej mniejszości. Film nasz rozumiemy jako pracę badawczą i próbę przedyskutowania tych ambiwalencji, a nie jako obraz propagandowy na rzecz projektów alternatywnych.
Jeżeli efektem spotkań z uczestnikami i uczestniczkami będzie pewna wartość dodana wynikająca z autorefleksji, nowych praktyk czy przyjaźni, wtedy uznamy projekt za sukces.


Zadaniem filmu jest udokumentowanie poprzez serię dialogów pewnego ciągu wywiadów. Każdy z uczestników/czek bierze udział w dwóch wywiadach, najpierw z pozycji pytającego, by następnie przejąć pozycję odpowiadającego. Podczas pierwszej rozmowy dochodzimy z rozmówcą/czynią A do B, by potem rozmówca/czyni B podróżowała z nami do C. Celem jest, by wywiad rozwinął się w otwartą rozmowę, przy czym zajmowane pozycje nie są z góry ustalone. Wszystkie rozmowy są filmowane.
Pierwsza kamera służy pełnym ujęciom ukazującym całość sytuacji w jej całkowitym czasie trwania i wraz ze wszystkimi uczestnikami. Drugą kamerą, która będzie odpowiednio widoczna w ujęciu całkowitym, będziemy filmować zbliżenia i szczegóły. Wywiady będą połączone ze sobą i jednocześnie od siebie odgraniczone poprzez codzienne obserwacje pracującego społeczeństwa. Na zakończenie projektu film zostanie zaprezentowany podczas pokazów publicznych w miejscach jego powstawania.

* z John Holloway: Zmieniaj świat bez przejmowania władzy
** "Die festen Freien" dosłownie. "etatowi wolni" (od wolnych zawodów – przyp. tłumacza). Są to osoby, które w procesie planowania zatrudnienia są brani pod uwagę na tej samej zasadzie co pracownicy etatowi i w ten sam sposób pracują, ale pracodawca nie opłaca za nich składek ubezpieczenia społecznego, nie przysługuje im urlop, a umowa z nimi może zostać w prosty i nieskomplikowany sposób wypowiedziana (polski odpowiednik – „samozatrudnienie”). Szczególnie często taki rodzaj stosunku pracy występuje w telewizji i radio i jest on wynikiem liberalizacji i uelastycznienia runku pracy zgodnie z zasadami neoliberalizmu.